W poszukiwaniu siebie czyli sposób na autentyczne życie i jak napisać do niego scenariusz? - Good Vibes Zone

W poszukiwaniu siebie czyli sposób na autentyczne życie i jak napisać do niego scenariusz?

Zdarzyło się pewnie nie raz w Twoim życiu, że Twoje marzenia o dorosłości zostały brutalnie skonfrontowane z matrixową rzeczywistością. Wydawało Ci się, że będąc piątkowym uczniem, droga do harmonijnego życia stoi dla Ciebie otworem. Wzięłaś za pewnik, że ktoś kiedyś napisał przepis na Twoje życie i wystarczy przeczytać kolejny rozdział aby przeskoczyć do kolejnego etapu. W kolejnym zaś etapie pojawiają się kolejne checkmarki (ang. checkmark – pole do odhaczenia) i nawet nie orientujesz się, kiedy uwikłana w ciąg powtarzalnych zdarzeń realizujesz schemat systemu.

Sama jednak czujesz, że gonisz króliczka, który wydaje się być wciąż o jeden krok przed Tobą. Gonisz za czymś nieuchwytnym, kurczowo trzymając się mapy, która nie odzwierciedla Twojego prawdziwego JA. Oddalasz się od swojego wnętrza bo podporządkowałaś się regułom gry, której podświadomie nie chcesz być częścią. Jesteś jednak tak pochłonięta wirem, w który dałaś się wciągnąć, że umyka Ci teraźniejszość.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ żyjesz będąc oddaloną od obecności. Czy kiedyś zastanawiałaś się według czyjego planu żyjesz? Media, religia, koncerny, politycy a także Twój pracodawca w większości narzucają Tobie jak masz postępować, myśleć, odczuwać i kreować swoją rzeczywistość.

Skończ studia bo będziesz nic nie wart – idziesz zatem na studia. Kolejna reklama w mediach namawiająca Cię do wzięcia kredytu i zamieszkania na swoim – wciągająca machina uzależnienia Ciebie od systemu dopiero się rozkręca.

Zaczynasz przyśpieszać tempa ponieważ bank ma Cię już na celowniku i przez jakieś 30 lat będziesz tańczyć jak Ci zagrają. W tym czasie wrzucasz kolejny bieg w korporacji, w której pracujesz, coraz dłużej, coraz częściej wbrew sobie, poświęcając coraz więcej. Zaczynasz gorzej sypiać, częściej sięgasz po używki, bo zbyt wielka presja odciska coraz mocniejsze piętno na Tobie.

Zaczynasz chorować, sięgasz po leki, które w błyskawicznym tempie stawiają Cię na nogi, bo jak śpiewał Freddie Mercury – The Show Must Go On. I tak mijają dni, miesiące, lata a Ty powoli tracisz swoją tożsamość, bo żyjesz według scenariusza nie pisanego przez Ciebie, lecz na warunkach i pod dyktando matrixu.

Światopogląd, który został Ci zaszczepiony począwszy od szkoły podstawowej nie należy do Ciebie ale do świadomości zbiorowej.

Jaka jest zatem alternatywna? Co zrobić aby wyzwolić się z tego pędu i mieć realny wpływ na swoje życie? Jak wysiąść z rozpędzonego pociągu, którego celem jest samo destrukcja i drenaż energetyczny Twojej istoty?

Odpowiedzmy sobie jasno na pytanie, że winnym tego, że straciłaś kontakt z samą sobą i podążasz za tłumem nie jest wszechświat, media ani Twój pracodawca. W początkowym wieku, gdy dopiero kształtował się Twój światopogląd, rodzice przekazywali Ci wzorce – swojego rodzaju wyznaczniki mniej lub bardziej harmonijnego życia, jakie prowadzili lub, jakie uznali za słuszne, mogłaś czerpać z ich dorobku i kroczyć ich drogą.

Ty jednak piszesz własną powieść i jeśli postępujesz według głoszonego przez mainstream wzoru, dzięki któremu jak przyjęłaś osiągniesz swoje cele, lecz w zamian tego czujesz, że coś Ci umyka, znalazłaś odpowiedź na pytanie. Tak, to właśnie Ty masz wpływ na to jak będziesz kształtować swoje życie.

Ty nadajesz tempo, Ty dajesz sobie przyzwolenie na wyścig szczurów i bycie jego uczestnikiem, Ty w końcu przyczyniasz się do tego, że z każdym dniem jesteś coraz bardziej poddaną swojego ego, a coraz mniej przyjaciółką swej duszy.

Co zatem oznacza bycie autentycznym?

Autentyczność to działanie w zgodzie ze sobą, będąc w pełnej akceptacji przestrzeni swojego serca.

Nie ma tu miejsca na ślepe podążanie za tłumem. To umiejętność wystąpienia z szeregu podczas gdy on potępia Twoje działanie. Autentyczność to odwaga by podążać za głosem Twojej duszy, z pełną akceptacją i w zaufaniu, że to co Ci przyniesie jest dla Ciebie dobre, krzepiące i wspierające.

Autentyczność to wyrażanie swojego zdania wbrew powszechnej opinii. To umiejętność prowadzenia siebie nie wydeptaną dotąd drogą, wiodącą przez nieznane tereny. To porzucenie schematów by wybrać zgodę na pisanie własnego scenariusza życia. To pewność siebie i przekonanie, że to jak siebie definiujesz i wyrażasz na zewnątrz, jest harmonijne z Twoim sercem i Twoimi wartościami.

Czy zaryzykujesz zatem zrobić krok w stronę tej prawdziwości?

Każdy z nas ma tę umiejętność. Najmocniej odczuwalna i wyrażana jest ona wtedy kiedy jest się dzieckiem. Ono ma tę naturalną cechę osadzoną w głębi siebie i nie zawaha się odmówić jeśli coś mu nie smakuje. Nie zawaha się powiedzieć, że coś jest nudne, lub gdy najzwyczajniej nie ma ochoty czegoś robić. Dziecko nie analizuje możliwych konsekwencji wyrażania siebie w ten sposób, ponieważ nie wybiega tak daleko w przyszłość, jak mają to w zwyczaju dorośli. Określa sytuację na bieżący moment i reaguje adekwatnie do swojej emocji.

Gdy jesteś już dorosłą istotą, zdążyłaś pewnie posiąść wiele technik dyplomacji oraz savoir vivru. Wiesz co wypada, a co nie wypada powiedzieć, jak się zachować. Wiesz już też, że skoro dźwigasz bagaż w postaci kredytu hipotecznego to sprzeciwianie się szefowi na zebraniu Zarządu może być odebrane jako swoiste Harakiri dla Twojego być albo nie być w strukturach firmy. W związku z tym nauczyłaś się kłamać tak dobrze, że z miną pokerzysty przytakujesz na każdy idiotyczny pomysł, jaki akurat pojawił się w głowach Kierownictwa firmy. Jak pewnie się domyślasz, w tym właśnie momencie jesteś owieczką, która z autentycznością ma tyle wspólnego co espresso z Pendolino.

Dlaczego dzieje się tak, że milczysz, gdy Twoje serce woła o wyrażenie Twojej opinii z pełną świadomością, że może się ona spotkać z dezaprobatą otoczenia? Jak długo jeszcze będziesz chciała zasługiwać na pochwałę aby podnieść swoje nadszarpnięte poczucie wartości i zasilić na chwilę energią swoje nienasycone ego?

Jeśli zidentyfikowałaś fakt, że będąc oderwaną od siebie tracisz kontakt ze swoimi wartościami i godzisz się na coś wbrew swojej woli – brawo, to już naprawdę wiele aby zmienić bieg wydarzeń.

/Źródło: Pexels

Jak zatem odzyskać autentyczność?

1. Poczucie własnej wartości

To powrót do korzeni czyli podwalina szczęścia dla Ciebie, jeśli nie chcesz bezczynnie akceptować kto i kiedy będzie decydował za Ciebie.

Weź kartkę i podziel ją na pół. Po lewej stronie zapisz wszystkie momenty w życiu, które spowodowały, że stałaś się silniejsza. Mogą to być chwile radości lub smutku, ważne wydarzenia, które wzmocniły Twoje poczucie własnej wartości i ugruntowały Cię, aby nadać Tobie pożądany kształt i wydobyć wartości, którymi się kierujesz. Po prawej stronie kartki spisz wszystkie cechy Twojej osobowości, które w związku z tymi wydarzeniami odegrały znaczącą rolę w Twoim rozwoju.

Kiedy skończysz, zachowaj tę kartkę, będzie ona Twoim wyrazem uznania dla siebie w każdej sytuacji, kiedy zwątpisz w siebie. Na bieżąco dopisuj nowe wydarzenia i cechy, aż spojrzysz na siebie jako silną istotę, która rozkwitła i zbudowała piękną wartość siebie. To ona właśnie jest Twoją przepustką do autentyczności.

2. Odwaga

To wyjście z Twojej strefy komfortu i transformacja Twojej postawy z reaktywnej na proaktywną. To danie sobie przyzwolenia na prawo głosu i jawnego wypowiadania swojego zdania będąc przygotowanym na odmienne opinie i dezaprobatę słuchaczy.

Odwaga to wykonywanie kroku naprzód wbrew swojemu lękowi.

Jeśli wciąż chowasz się z tyłu sceny, nigdy nie zagrasz głównej roli w teatrze życia. Aby to zrobić musisz wyjść zza kulis i pokazać się Światu. Początkowo przełamanie bariery strachu może być paraliżująca ale pamiętaj, że im częściej robisz coś na czym się nie znasz, w miarę upływu czasu zaczynasz się w tym doskonalić.

Rób zatem takie kroki, jakie w danej chwili są dla Ciebie najbardziej odpowiednie. Nie zmuszaj się do wielkich aktów odwagi, jeśli nie jesteś gotowa. Idź swoim tempem, byle dalej, byle do przodu.

Zabieraj głos w dyskusjach i dziel się swoją opinią z innymi. Przedstawiaj swoje pomysły i słuchaj innych z uważnością. Można mieć różne poglądy na różne tematy i wciąż akceptować siebie nawzajem.

Odwaga to cecha, która pozwoli Tobie podejmować kluczowe decyzje w Twoim życiu biorąc pod uwagę ryzyko wielowariantowych wydarzeń. Osoba, która obawia się zrobić krok naprzód w obawie przed ewentualnymi konsekwencjami, będzie tkwiła w miejscu w nadziei na lepsze jutro, które z pewnością nie nadejdzie, jeśli będzie kurczowo trzymać się starego.

3. Odpowiedzialność

Jeśli postanowiłaś ruszyć z miejsca i sprawdzić co jest po drugiej stronie lustra, bądź gotowa na możliwość pojawienia się różnych wydarzeń w Twoim życiu. Gdy się rozwijasz i pokonujesz kolejne kroki w celu urzeczywistnienia swoich zamiarów, mogą Cię spotkać sytuacje mnie lub bardziej Tobie przychylne.

Każda z nich nauczy Cię czegoś nowego. Nie poddawaj się jednak. Bądź gotowa przyjąć odmienne zdania i reakcje dotyczące Twojej decyzji, gdy postanowiłaś zmienić kurs. Ci, którzy nie są gotowi na Twoją „odmienność”, mogą próbować skłonić Cię do tego abyś zwątpiła w powodzenie Twojego przedsięwzięcia.

Zachowaj dystans do ludzi, którzy wnoszą tak niewiele do Twojego życia, że będą celować w Ciebie i przekonywać Cię, że stawiając na siebie sporo ryzykujesz i, że to pomysł z góry spisany na porażkę. To Ty jesteś kreatorką swojej rzeczywistości.

Twoje decyzje to Twoje ryzyko i Twoja odpowiedzialność.

4. Szacunek

Bycie autentycznym to życie w szacunku dla samego siebie i pełnej akceptacji własnych poglądów. To uczucie, kiedy przybijasz piątkę własnej duszy i tańczysz tylko do takiej melodii, która porywa Cię do tańca. To moment, gdy przyjmujesz siebie w całości, taką jaką jesteś, bo rozumiesz, że jesteś doskonała oraz, że gwarantem szacunku  nie jest zasługiwanie na pochlebstwa płynące z zewnątrz.

Gdy nie masz zgody na dane zachowanie, odmów.
Gdy ktoś przekracza Twoje granice, postaw znak STOP. Jeśli ktokolwiek chce podburzyć Twój fundament, bo sam nie czuje się dość stabilnie na swoim krześle – ZAREAGUJ.

Szacunek do siebie to wartość, jaką posiądziesz, gdy będziesz żyć w zgodzie z prawdą swojego serca. Gdy zaufasz sobie i dasz się poprowadzić głosowi swojej duszy, która nie szuka poklasku, lecz raduje się jak dziecko, gdy dopuści się ją do słowa – będziesz pod najlepszą opieką jaką możesz sobie wymarzyć.

5. Wolność

Życie autentyczne to możliwość swobodnego podejmowania decyzji, wolności myśli i słowa, a także wyrażania ich bez obawy bycia ocenionym lub osądzonym. To podążanie za głosem serca, wiedząc, że tam dokąd zmierzasz, wszechświat ma dla Ciebie dokładnie to, czego potrzebujesz by się rozwinąć.

Wolność to świadoma kreacja rzeczywistości. To możliwość dokonywania wyboru i kroczenia we własnym kierunku.
To wierność sobie i zdolność samodzielnego poszukiwania prawdy o sobie samym.
Wolność to życie w zgodzie ze swoim wewnętrznym JA i odwaga bycia sobą w pełnej akceptacji.

Wiele osób nie ma klarownej wizji siebie i wciąż poszukuje swojej drogi w obawie przed popełnieniem błędu. Stawiając się jednak w pozycji obserwatora, z cichym przyzwoleniem na nieodpowiadający Tobie stan rzeczy, krzywdzisz siebie i odbierasz sobie zdolność doświadczania siebie w pełni, w zupełnie innej rzeczywistości.

Odwaga wyrażania siebie i przedstawienie siebie w autentycznej odsłonie, otwiera Tobie drzwi do zupełnie innego wymiaru i nowej jakości życia.

Otwórz je, a Twoje serce wypełni się radością ponieważ zamiast iluzji wybrałaś życie w zgodzie ze sobą.

/Źródło: Pexels

Z miłością – Jolie

2 comments / Add your comment below

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *